• Wpisów:283
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 17:13
  • Licznik odwiedzin:30 907 / 2721 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
minęły dwa lata odkąd załóżyłam tego bloga. Dwa lata! Ostatnio byłam tu prawie dwa miesiące temu. Nie wiem jak mogłam tak zaniedbać tego bloga, to miejsce, które na stałe wpisało mi się w serducho, bo nigdzie nie otrzymałam tyle pomocy co tu, od Was.

Jutro po śniadaniu starym niedzielnym zwyczajem dodam dłuugi wpis. Dłuugi!
 

 
KOMUNIKAT!

Marcia sobie radzi wreszcie. Jest coraz, coraz lepiej. :)


Pamiętacie B. do którego wzdychałam tak okropnie na początku tego bloga? O którym ględziłam bez przerwy przez jakiś rok?

A co jakbym powiedziała że w pewnym sensie role się teraz zaczynają odwracać? ...
  • awatar mentally: ojaaaa! powiedziałabym, ze równowaga w naturze musi być! :D
  • awatar Elzi: Powiedziałabym że zaczyna być tak jak powinno ;)
  • awatar Megan♥: omomom, wyczuwam w ostatnim zdaniu ton blair waldorf : ) Informuj na bieżąco !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
30 minut rozmowy, a raczej głupiego patrzenia sie na siebie i słuchania rozmów innych. Dobra, też może byc .
 

 
tęsknię za Twoim głupim ryjem. Jak w poniedziałek się nie uda mi Cię zobaczyć, to oszaleję.
 

 
Będę spamować no. Pogięło mnie, dodaję po kilka wpisów dziennie krążąc w okół tego samego. Ble ble ble. Nie chce się mi już samej tego czytać,a co dopiero wam.
Ale muszę no.

Chyba pierwszy raz dążę do czegoś z taką determinacją.

Chyba pierwszy raz nie załamuję się z powodu chłopaka i nie jestem na nie tylko dlatego, że jestem zielona w relacjach damsko męskich i nie chcę się angażować nawet w przyjaźń.

Ba, dążę do zdobycia pana starszego ode mnie, My gooooood!

aż śmieję się z siebie samej że aż tak mi zależy. Bo jest to ktoś, na kim nie zależy mi dla jego wyglądu czy respektu, ale dla świetnego charakteru. No dobra, może trochę dla uśmiechu. ALE TROCHĘ!


ide spać o ile zasnę, bo latam taka nakręcona jakbym wypiła morze redbulla.

wpis na dziś ostatni. Zaspamuję was tym tematem jeszcze nieraz w tygodniu. Cierpliwości.
  • awatar mentally: bardzo miłe słówka i ja też do tego wracam zdecydowanie! ;D a takie spamowanie wokół jednego tematu.? też nie raz tak mam, czasem trzeba się wygadać nawet tylko tutaj-w internecie ale to pomaga w jakimś stopniu ; >>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Proszę pana, to widać w pana oczach, mimo że są nieprzytomne, że pan mnie potrzebuje i że mnie chce.

Proszę pana, pan nie musi się mnie bać! Nie musi być zazdrosny. Albo lepiej bądź, on i tak nic nie znaczy NIE TYLE CO PAN!Nic nie znaczy, dla ścisłości.

Wariat, wariat ze mnie!! Za dużo chcę za mało robię.

Aha i proszę się nie chować za kolegą kiedy oglądamy filmy, bo kolega nie sprawia że nie widzę jak patrzysz.

Głupia ja z głupimi problemami. Pozdrawiam, nie polecam.
  • awatar Megan♥: niegłupia, niegłupia, niegłupia, niegłupia, niegłupia, niegłupia, niegłupia, niegłupia,niegłupia, niegłupia, niegłupia, niegłupia!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pisałam tu tydzień temu, że od poniedziałku zaczynam ze zrywaniem nieśmiałości.
Jest progres.

* odpowiedzieć "cześć" - zaliczone
* spojrzeć w oczy odpowiadając "cześć" - zaliczone
*spojrzeć w oczy i uśmiechnąć się mówiąc jako pierwszej "cześć"
* porozmawiać przy ludziach na szkolnym korytarzu - ZALICZONE!!!
* wyglądać w taki sposób że ten ktos idąc korytarzem zawraca się by przejść jeszcze raz - jest

Czy pomogło? I tak i nie. Bo to zdaje egzamin wtedy, gdy widzimy się w szkole i ograniczamy się do tego "siema", a poza nią? Głucha cisza, skrępowanie, ale niestety nie z mojej strony już. Ja zrobiłam co miałam zrobić. Jego kolej. I co mam czekać czy jak?

NIE MAM CZASU TYYPIE.
 

 
Jest tak , że albo nie mam nic w ogóle, albo mam wszystko na raz. Cierpiąc z braku motylków w brzuchu przez dłuugi czas, przeszłam w cierpienie z ich nadmiaru.

Kur*a, trochę równowagi w moim wszechświecie byłoby mile widziane.
  • awatar Gold thought.: firsthand.pinger.pl/ zajrzyj, powstał dopiero drugi rozdział opowiadania o...Jeśli chcesz się dowiedzieć o czym spójrz w okienko: ''motto''.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Się pokreciło. Się pozmieniało.
Od poniedziałku działam, przezwyciężę tę nieśmiałość.
  • awatar czołg: no właśnie, znasz te uczucia !
  • awatar Megan♥: Idiotka ze mnie ! Zapomniałam o życzeniach. Więc Marti żebyś znalzła tego jedynego, żebyś trwała w swoich postanowieniach, żeby uśmiech nie schodził z twojej buźki i żeby wsztkie marzenia się spełniły hot 17nastko <3 Ps. Kosza dosał pan nieśmiały P.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Booże czemu ciagle to robię? Czemu olewam ludzi, gdy im zależy, a kiedy już przestaje to dostaję świra i ciągnie mnie do takich osób? Jestem głupią, zazdrosną dziewczynką! Zazdrosną o inna głupią dziewczynkę.
wrrrr.
 

 
Pingerowe koleżanki ileś tam czasu temu były mądrzejsze ode mnie i z czymś takim jak prawdziwa przyjaźń, miłość, chłopcy i tymi różnymi skomplikowanymi sprawami kazały mi czekać aż same do mnie przyjdą.
Wtedy chciałam Wam powiedzieć żebyście się wszystkie puknęły w czoło i zastanowiły co mówicie.

Ale w sumie się sprawdziło to o czym mówiłyście i była to kwestia czasu w którym wszystko samo się poukładało.

gracias kochane ;**
  • awatar mentally: sama tak radzę ale chyba przestaję w to wierzyć bo na mnie się ta teoria nie sprawdza : <
  • awatar cool in one ♥ .!: Fajny Blog , wpadaj i zostaw coś po sobie ;D..
  • awatar weraa ♥: Świetny wpis : o zapraszam do mnie, jestem nowa : < :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ferie mijają mi bardzo miło. Naprawdę, dawno już nie miałam dobrego samopoczucia przez tak długi czas. To pewnie dlatego, że są przepełnione śmiechem. Aż szkoda pomyśleć że już tylko kilka dni dzieli mnie od szkolnej monotonii. A w tym półroczu zacznie się oranie matmy i historii, potrzebuję mega motywacji! Brakuje mi jej jak cholera.

A teraz obiecane zdjęcia pokoiku, mam nadzieję że się spodoba, bo ja w nim czuję się doskonale ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dzień dobry! ♥
U mnie zaczęły się ferie i dobry humor przyszedł wraz z nimi. Mam remont w pokoju, niedługo możecie spodziewać się zdjęć. będzie naprawdę ślicznie. A na razie to co mam w planach na dziś wieczór( raczej nigdzie nie wychodzę, bo jestem podziębiona.)

Miłego dnia!
 

 
Ostatnio wpadłam na pomysł( wpadłam, bardziej zainspirowałam się podobnymi widzianymi na blogach) przeprowadzenia projektu 365 dni albo coś w tym stylu. Dodawać codziennie na bloga jakies zdjęcia, z których ułoży się później fajny album wspomnień. Na to już trochę za późno, ale wymyśliłam coś takiego- do mojej 18 został rok i dwa tygodnie a więc wymyśliłam projekt 17 uwieczniający ostatni mój rok dzieciństwa. Chciałabym go od jutra wprowadzić w życie. Zainteresowane?
NAPISZCIE CO O TYM SĄDZICIE! : *
  • awatar morning breeze: Ja dowiedziałam się o tym pomyśle z bloga mentally i też wcielam w życie :). Dziś, a raczej wczoraj były moje urodziny i to dobry czas żeby zacząć.
  • awatar mentally: Zajebisty pomysł! Chyba mnie samą do tego również zainspirowałaś! ! hmm, tylko ja ten projekcik chyba urządzę sobie w zaciszu mojego komputera. Albo może i nie. . . Zacznę od dziś. + Twoje śniadanko ? : >
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

235

Marcia nie lubi gadać bez sensu o rzeczach, których nie jest w stanie zrobić, ale chyba dojrzała do tego, aby wreszcie zaczęć się wywiązywać z postanowień. A więc co dobrego zmieniłam ostatnio w swoim życiu?
* Zaczęłam się uczyć. To, co mogłam już w szkole poprawić, nadrobić itd już zrobiłam i dalej uczę się systematycznie, bo kiedy widzę że przynosi to efekty, robię to z chęcią.
* Rozwijam pasje. Focę wszystko! Zrobiłam już kilka "sesji" przyjaciołom i zaskakuje mnie, że mimo mojej małej wiary w siebie słyszę pozytywne opinie.
*ĆWICZĘ, ĆWICZĘ, ĆWICZĘ! I chuuuuuuudnę.

Miłego wieczoru ♥
  • awatar czołg: cieszę się z twoich sukcesów i mam nadzieję że będą jeszcze lepsze i trzymam kciuki. a co do fotografowania również uwielbiam to robic : ))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
31 GRUDNIA 2012

Rok 2012 był najbardziej beznadziejnym rokiem ze wszystkich, odkąd zaczęłam zauważać linię oddzielającą świat dziecięcych marzeń od tej przereklamowanej rzeczywistości. Chcę go mieć za sobą.

Nie chcę gadać bzdur typu "nowy rok, nowe szanse", "od pierwszego postanawiam sobie.." czy "teraz to już na pewno mi się uda", bo wiem że to puste słowa.

Prawda jest taka że zepsułam wszystko co było do zepsucia. Rezultat? siedzę w Sylwestra przed komputerem, z bólem pulsującym w całym ciele(bo zdrowie też zepsułam) i z samotnością panoszącą się głucho po głowie.

Zastanawiam się tylko, ile ten rok przyniesie poranków, których wstanę z łóżka, ale po chwili i tak do niego wrócę z jękiem, że chcę umrzeć, i to no fucking jokes. No i czy będzie ich tak dużo jak w poprzednim roku, mniej czy więcej.
A może więcej będzie dni pod tytułem: " Gooood, why the world's so beautiful? It's scarying me"

I szczerze nie wiem, czego bardziej oszukuję. Bo jest mi tak bardzo wszystko jedno. (Taak, jest mi tak bardzo wszystko jedno, a mimo to wypłakuję swoje gówniane żale tutaj. ; ])

Jedyne do czego bedę musiała przyłożyć się w tym roku to szkoła, ale to musze zrobić anyway.
I zdrowie, które musze przestać niszczyć.

No, więc tak mniej więcej wygląda moja strona uczuciowa. Czarno-białe gówno, którego nie da się nijak zdefiniować. Nie potrafię zdefiniowac niczego tak by the way. Nie umiem określić siebie. Nie umiem zapytać siebie jak się czuję, nie potrafię zapytać kogoś jak on się czuje. Nie chcę o to pytać, gówno mnie obchodzi cudze życie, fejsbuki, związki, kłótnie, nowe ciuchy. Gówno. Istnieje kilka osób których życiem na serio się interesuję. A mimo to większość ludzi, których znam nadal uważa że jakimś cudem chcę słuchać o ich problemach. Nie wiem, daję jakieś znaki świadczące o tym? uśmiecham się za dużo? Moje blond włoski ich do tego przekonują? Nie wiem, ale nie wytrzymam tego długo.

Uff, jestem chodzącym, obolałym workiem frustracji.
 

 
Marzenia się spełniają.

WESOŁYCH ŚWIĄT!
;*
 

 
Blee, nigdy nigdy wiecej szpitala.
:(
  • awatar maarcia.: Zasłabnięcia, omdlenia nie wiadomo z jakiego powodu. I mimo pobytu w szpitalu nadal nie wiem..
  • awatar mentally: Ja również a co Cie do niego sprowadziło?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›